No i spadła 2011

Wielogodzinny koncert, który odbył się drugiego dnia 48. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu w 2011 roku obfitował w wydarzenia bardziej i mniej zaskakujące.

Po pierwsze, Maryla Rodowicz wystąpiła z taaakimi tipsami (które świeciły) i wielkim cylindrze. Widzowie jednak już się nieco przyzwyczaili do ekstrawaganckich strojów tej piosenkarki. Jednak to, co się przydarzyło biorącej udział w SuperPremierach Kasi Wilk, zaskoczyło i samą artystkę i publiczność. Spadła ze sceny, ale bohatersko dokończyła występ. Oto co sama piosenkarka powiedziała o incydencie: „Szłam sobie i nagle nastąpiłam na czarną płachtę materiału, a myślałam, że dalej jest scena. No i spadłam. Można powiedzieć, że w Opolu sięgnęłam dna, no ale z drugiej strony trzecie miejsce na Premierach to niezły wynik”.